niedziela, 3 kwietnia 2016

Stosik #9 i podsumowanie marca


Marzec to miesiąc, w którym walczyłam z blokadą czytelniczą - głównie ;). Walczyłam tak bardzo, że aż wzięłam ją na tapetę w Porozmawiajmy o... (tak na marginesie, bardzo się cieszę, że temat Wam się podobał i wzbudził tyle zainteresowania). Jednak zaraz po publikacji bum! nie mogłam się doczekać sięgnięcia po nową powieść :D.
Jednak mam dziwne wrażenie, że już niedługo zacznie się prawdziwy wycisk na uczelni, na pewno da mi popalić przyszły tydzień, dlatego musicie mi wybaczyć, jeśli nie będę tu za często zaglądać, bo posty będą publikowane automatycznie. Na pewno wszystkie zaległości nadrobię w piątek :).

Stosik #9
W poprzednim miesiącu trafiły do mnie 4 nowiutkie, fantastyczne książki, na zdjęciu brakuje pierwszej pozycji, ponieważ została w domu ;).


  • Ktoś taki tak ty Sarah Dessen - RECENZJA - egzemplarz do recenzji od Wydawnictwa HarperCollins, kolejna bardzo dobra powieść autorki Kołysanki, która sprawiła, że jeszcze bardziej polubiłam autorkę i utwierdziła mnie w przekonaniu, że bardzo chętnie sięgnę po inne książki jej autorstwa
  • Zdrada Marie Rutkowski - RECENZJA - egzemplarz od Wydawnictwa Feeria Young, premiera, na którą czekałam z niecierpliwością od października
  • Sześć serc L.H. Cosway - no, bo... czytaliście ten opis? Widzieliście okładkę? Ta książka przyciągała mnie od zapowiedzi ;)
  • Real Katy Evans - gdzie się nie obejrzałam bombardowały mnie zachwyty nad najnowszym romansem od Wydawnictwa Papierowy Księżyc, także i ja się skusiłam, poza tym pokochałam wszystko, co dotyczczas przeczytałam tej oficyny, także powinniście rozumieć, Jestem już po lekturze i na razie powiem tylko tyle - REMY <3.

Podsumowanie marca

W zeszłym miesiącu udało mi się przeczytać 5 książek i patrząc na swój wynik z lutego jestem bardzo zadowolona ;). Zdjęcie przeniesie Was do recenzji - wyjątek stanowi Zanim się pojawiłeś, ponieważ ta się jeszcze nie ukazała :).

W sumie przeczytałam 1 903 strony, statystycznie 61 stron dziennie. To nie jest mój najlepszy wynik, ale jestem przeogomnie z niego zadowolona.

   



Blogowo:
Liczba wyświetleń: 3 002 (- 23)
Obserwatorzy: 214 (+5)
Dodane posty: 6
Facebook: 171 (+ 5)


Najlepsza książka
Dłuuugo wahałam się pomiędzy Zanim się pojawiłeś, a Zdradą, ale ostatecznie wybieram książkę Jojo Moyes. Nie dość, że spłakałam się jak bóbr, to autorka zaimponowała mi odwagą i realnością tej powieści, także jeśli jeszcze nie mieliście okazji jej przeczytać to gorąco, gorąco Was zachęcam.

Najgorsza książka
Juuupi, nie mam takiej, żadnej z przeczytanych przeze mnie książek nie dałabym mniej niż 7/10, dlatego daruję sobie ten punkt :D.






Drogi Czytelniku,
Bardzo miło gościć Cię w moich skromnych progach. Jeśli podobało Ci się tutaj lub masz jakieś zastrzeżenia czy uwagi, daj mi o tym znać. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :).
Całusy
Ola

PS. Jeśli sam prowadzisz bloga, zostaw link, łatwiej będzie mi Cię odwiedzić, jednak poza nim, chyba wypadałoby napisać coś więcej? ;)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka