Stosik #12 i podsumowanie czerwca


Czerwiec to przede wszystkim sesja, czyli jeden z tych miesięcy, kiedy znikam z sieci. Poza wrzuceniem szybkiego posta lub wcześniej napisanej recenzji absolutnie nie miałam czasu, żeby doglądać bloga, a tym bardziej zajrzeć do Was. Dzięki bogu wakacje właśnie się zaczęły i już zaczęłam nadrabiać zaległości w czytaniu - zostały mi tylko te blogowe :D. W czerwcu Zatracona w innych światach obchodziła też swój roczek, który niestety z powodu egzaminów przeszedł jakoś bez echa, bo choć wiedziałam, że rocznica się zbliża to nie miałam czasu jej świętować... Dlatego przy okazji tego podsumowania spoglądam wstecz i patrzę, jak wiele udało mi się zrobić :).

Podsumowanie roku
Ponad rok temu, dokładnie 25 czerwca, postanowiłam w końcu zrobić coś, żeby się nie wynudzić na swoich najdłuższych wakacjach, pomyślałam sobie "Hej, a może w końcu zbiorę się do kupy i zrobię to, co tak długo chodziło mi po głowie" - tak powstała Zatracona w innych światach :). Powiem Wam, że nawet nie wiem, kiedy zleciał ten rok i autentycznie jestem w szoku, że wytrwałam. Miałam swoje wzloty i upadki, co zdecydowanie widać, jeśli przejrzycie sobie archiwum. Jednak od ostatniego załamania udało mi się utrzymać postanowienie przynajmniej sześciu postów miesięcznie, niezależnie od tego, co działo się w moim życiu. Dla mnie to naprawdę spore osiągnięcie :). 
W ciągu tego roku napisałam w sumie 80 postów, z czego 53 to recenzje. Odwiedziliście mnie prawie 40 000 razy (!) i pozostawiliście po sobie prawie 1 800 komentarzy. To znacznie więcej niż mogłam liczyć, rozpoczynając swoją przygodę z blogowaniem, dlatego chciałam Wam podziękować. To dzięki Wam, moi czytelnicy, wracam tu za każdym razem z nową dawką energii i motywacji, to właśnie Wy sprawiacie, że aż taką radość sprawia mi tworzenie nowych notek i główkowanie, co zrobić, aby ta strona była jeszcze lepsza, dla Was i dla mnie. Dziękuję za wszystkie miłe słowa, które tu zostawiacie i obiecuję, że nawet jeśli nie mam czasu odpowiedzieć na wasze komentarze, to zawsze je czytam i nieustannie wywołują uśmiech na mojej twarzy.

Trzy najczęściej wyświetlane recenzje:


Stosik #12
W poprzednim miesiącu w końcu złamałam swoje postanowienie o niekupowaniu książek, ale jedyne, na co się skusiłam to wyprzedaż w empiku więc chyba nie jest źle, prawda? ;) W sumie moją biblioteczkę zasiliło 8 nowych pozycji, z czego 2 egzemplarze do recenzji i 6 nabytków z wakacyjnych, empikowych promocji.

  • Jenny Han, Siobhan Vivian Ból za ból - egzemplarz do recenzji od Wydawnictwa Feeria Young, RECENZJA
  • Scott Sigler Alive. Żywi - j.w. RECENZJA
  • K.Bromberg Driven. Namiętność silniejsza niż ból
  • K.Bromberg Fueled. Napędzani pożądaniem
  • K.Bromberg Crashed. W zderzeniu z miłością
  • Remigiusz Mróz Kasacja
  • Virginia Boecker Łowczyni 
  • Agnieszka Ligas-Łoniewska Piętno Midasa

Podsumowanie czerwca 
Jak już wspominałam egzaminy zajęły mi praktycznie cały wolny czas, dlatego - jak możecie się domyślać - mój czerwcowy wynik nie jest zbyt imponujący. Jednak mam zamiar nadrobić to wszystko w wakacje ;). W tak zwanym między czasie udało mi się przeczytać trzy książki, w sumie 1 152 strony, czyli statystycznie 38 stron dziennie. Moje zdjęcie odeśle Was do recenzji.
 

Najlepsza książka
Waham się pomiędzy Alive (za zaskoczenie, jakie mi zaserwował autor), a Ember in the Ashes, głównie dlatego, że to kawał dobrej fantastyki, jednak po tych wszystkich zachwytach spodziewałam się czegoś więcej. Hmm... to trudny wybór, ale chyba postawię na książkę Sabaa'y Tahir.

Najgorsza książka
Absolutnie żadna z tych trzech nie zasługuje żeby ją tak nazwać :D



Blogowo:
Liczba wyświetleń: 3 056 (- 147)
Obserwatorzy: 274 (+2)
Dodane posty: 4 (-3)
Facebook: 234 (+ 17)




32 komentarze :

  1. Gratuluję roku! Ja mam rocznicę miesiąc później niż Ty i też się dziwię, że wytrwałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :). Jestem taka zaskoczona, bo raczej mam słomiany zapał do różnych spraw :D.

      Usuń
  2. Również gratuluję wyniku :)
    "Alive" mnie zupełnie nie porwało.
    PS. Blog wygląda przepięknie! :)

    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Dla mnie Alive było wyjątkowo intrygujące, bo absolutnie nie domyślałam się tego, co przygotował autor

      Usuń
  3. Gratuluję, moja droga!
    Czyżbym dobrze zrozumiała, że jesteśmy w tym samym wieku (najdłuższe wakacje w życiu i wgl!)
    Oby kolejnych takich urodzinek! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, również mam nadzieję, że to pierwsza z wielu takich rocznic :).
      Nie mam pojęcia :D, rocznik '96? Zeszłoroczna matura, pierwszy rok studiów właśnie się zakończył? :D

      Usuń
  4. Ojeju, gratuluję roku! Ja sama będę świętowała w sierpniu i też nie wiem, gdzie mi zleciały te wszystkie miesiące. W każdym bądź razie życzę ci kolejnego owocnego roku blogowania, żeby statystyki się co najmniej podwoiły i żeby prowadzenie tego miejsca w sieci przynosiło ci jak najwiecej radości!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo <3. Ten rok minął tak szybko, że nie aż nie mogę uwierzyć, że tak wiele czasu upłynęło, tak szybko - jeśli wiesz o co mi chodzi :D. Mam wrażenie, że im jestem starsza, tym szybciej mija czas ;)

      Usuń
  5. Gratuluję roku na blogu, kochana! Kupiłaś i przeczytałaś same świetne pozycje! Mnie najbardziej ciekawi Ból za ból i może wreszcie wpadnie w moje łapki ;)

    Pozdrawiam cię z całego serduszka i zapraszam do mnie na 'Pretty Little Liars, Niewiarygodne - Sara Shepard - recenzja' :)
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :D, dziękuję bardzo :*

      Usuń
  6. Serio to już rok? Pamiętam jak na zeszłorocznych wakacjach brałam udział w Twoim Book Tourze, to właśnie dzięki niemu tutaj wpadłam i chwała mu za to <3 Życzę jeszcze większej wytrwałości i wznoszę za Ciebie toast :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeej, kochana dziękuję bardzo <3

      Usuń
  7. Gratuluję roczku i tak świetnych statystyk!
    Mroza i "Alive" widzę ostatnio dosyć często na blogosferze.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :). Mroza swego czasu też często widziałam, ale teraz unikam recenzji Kasacji, żeby nie popsuć sobie przypadkiem niespodzianki ;)

      Usuń
  8. Wielkie gratulacje z okazji roku. I oby do przodu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję roku! Jak na jedyne 12 miesięcy, to osiągnęłaś zaskakująco wiele ;) U mnie po dwóch latach nie było tak dobrze, ale nie będę porównywać.

    Życzę Ci wielu sukcesów i współprac, a także zaczytanego lipca!

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jestem zdumiona, że przez ten rok pojawiło się tak wiele komentarzy i wizyt, nawet o tym nie marzyłam jeszcze rok temu :D. Dziękuję bardzo i mam nadzieję, że w lipcu pozbędę się przynajmniej części swoich zaległości :D

      Usuń
  10. Gratuluję wyniku :) i wszystkiego najlepszego na kolejny rok blogowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję tylu osiągnięć! Ciekawy stosik, niestety nic z niego nie czytałam, ale kilka książek zamierzam :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest stron - kilk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, na co polujesz? Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  12. U mnie czerwiec wyglądał strasznie marnie. Gratuluję statystyk rocznych, bo są naprawdę świetne i życzę kolejnego udanego roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwic to straszny miesiąc - na studiach egzaminy, a w szkołach zakończenia... Niewiele zam blogerek, które uważają go za udany (łącznie ze mną :D). Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  13. "Kasacja" Mroza mnie rozczarowała, co mocno mnie zdziwiło, bo "Parabellum" jego autorstwa było świetne :/ Teraz zastanawiam się czy sięgnąć po "W cieniu prawa" czy "Ekspozycję". "Alive. Żywi" było w porządku, ale chyba spodziewałam się czegoś więcej. Natomiast "Imperium ognia" było świetne :D
    Gratuluję wyników i życzę dalszych sukcesów!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasacja będzie moim pierwszym spotkaniem z twórczością Mroza i mam nadzieję, że spodoba mi się bardziej niż Tobie, bo nie chciałabym się zrazić do książek tego autora :). Alive dostało ode mnie dodatkowe punkty za to, że Siglerowi udało się mnie zaskoczyć - to nie zdarza się często ;). Dziękuję bardzo <3

      Usuń
  14. Gratuluje roku! Super blog :)
    Pozdrawiam i zapraszam ;)
    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego z okazji pierwszych urodzin bloga <3 Życzę Ci kolejnych lat w blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję wytrwałości i oby tak dalej! :D
    "Kasacja" Mroza jest świetna. Gorąco ją polecam!<3 "Alive. Żywi" już czeka na mnie na półce :)
    Pozdrawiam *.*

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku,
Bardzo miło gościć Cię w moich skromnych progach. Jeśli podobało Ci się tutaj lub masz jakieś zastrzeżenia czy uwagi , proszę zostaw po sobie ślad. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :).
Całusy
Ola

PS. Nie mam nic przeciwko linkom, jednak poza nimi, chyba wypadałoby napisać coś więcej ;)



Drogi Czytelniku,
Bardzo miło gościć Cię w moich skromnych progach. Jeśli podobało Ci się tutaj lub masz jakieś zastrzeżenia czy uwagi, daj mi o tym znać. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :).
Całusy
Ola

PS. Jeśli sam prowadzisz bloga, zostaw link, łatwiej będzie mi Cię odwiedzić, jednak poza nim, chyba wypadałoby napisać coś więcej? ;)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka